Ostatnia kolejka Zina Cup Futsal nie przyniosła zmian w końcowej klasyfikacji w czołówce tabeli. Krisbut tytuł mistrzowski przypieczętował zwycięstwem nad drużyną Jurka. Kolo zrobiło co do nich należało i ograło Orle Gniazdo, ale Felix nie dał sobie odebrać drugiej lokaty.
To, że Krisbut zwycięży w tegorocznych rozgrywkach Zina Cup Futsal to było już pewne przed ostatnią kolejką. Pozostawało jedynie pytanie, czy zachowają oni status drużyny niepokonanej. Do piątku mieli na swym koncie 9 zwycięstw i jeden remis. W ostatnim meczu podejmowali Jurka. Krisbut od początku ruszył do ataku, ale przeciwko piątce „Jurków” grało im się bardzo trudno. Wreszcie wpadła bramka jej autorem był Damian Sołtysik. Wydawało się, że worek został rozwiązany i kolejne trafienia będą tylko kwestią czasu. Nic bardziej mylnego. Bramka Jurka była jak zaczarowana. W drugiej połowie żarczanie wrócili do gry po celnym uderzeniu z dystansu Arkadiusza Lamcha. Gdy sędzia powoli spoglądał już na zegarek aby odgwizdać koniec spotkania Michał Haładus dał „szewcom” zwycięstwo.
Za plecami Krisbutu toczyła się korespondencyjna walka o drugą lokatę. Pretendentów było dwóch Kolo i Felix. Drużyna Kolo już w pierwszym meczu zrobiła co do nich należało. Gładko ograła Orle Gniazdo i pozostało już im tylko czekać na rozwój wypadków. Felix w ostatnim spotkaniu kolejki miał zmierzyć się z Hetmanem. Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem wyrównanej gry i taki też był wynik. Remis 1:1 najbardziej odpowiadał temu co działo się na boisku. Druga odsłona tego spotkania była już teatrem jednego aktora. Był nim Grzegorz Kopecki. Szybko strzelone przez niego dwie kolejne bramki właściwie ustawiły spotkanie. Obserwujący z góry ten pojedynek piłkarze Kolo powoli tracili nadzieję. Ostatecznie Felix wygrał 5:1 i zapewnił sobie drugie miejsce.
Najlepszym strzelcem turnieju został Kamil Suliński. Zawodnik Złotego Potoku zdobył w sumie 23 bramki. W ostatniej kolejce do swojej kolekcji dołożył kolejne cztery trafienia. Nagrody dla najlepszych drużyn, a także dyplomy wszystkim pozostałym wręczyli starosta myszkowski Łukasz Stachera i wicestarosta Jan Kieras. - Gratuluję zwycięzcom osiągnięcia tak dobrych wyników i życzę powodzenia w rozgrywkach na otwartym boisku, bo wiem że wielu z was na co dzień trenuje w klubach piłkarskich. Zapraszam za rok. Już dziś mogę zadeklarować, że starostwo wesprze ligę halową w przyszłym sezonie - powiedział na zakończenie Łukasz Stachera, składając również podziękowania organizatorom zawodów.
Wyniki 11 kolejki:
Kolo – Orle Ganizdo Hucisko 4:0 (3:0)
Bekus, Zachara, Lipski, Mućko
Orzeł Przybynów – Black Devil 4:6 (1:2)
Szydłowski-2, Pompa, Tański-sam – Banik, Dajek, Jasik-3, Tański
Kacper – ZUP J.Dorobisz 6:1 (2:0)
Lebiocki-2, Polkowski-2, Majuch, Ludwikowski – Laszczyk B
Złoty Potok – Jarter Żarki 9:3 (2:2)
Czerwiński-2, Suliński-4, Gałązka, Kościański-2 – Hocaś-3
Jurek – Krisbut 1:2 (0:1)
Lamch A – Sołtysik D, Haładus
Felix – Zajazd Hetman 5:1 (1:1)
Kopecki-3, Wróbel, Rosikoń – Gustaw
Klasyfikacja końcowa:
Tabela:
1.Krisbut – 11 31 60:22
2.Felix – 11 27 65:24
3.Kolo – 11 26 45:20
4.Hetman – 11 21 41:36
5.Jurek – 11 21 48:29
6.Kacper – 11 18 40:35
7.Złoty Potok – 11 17 56:47
8.Black Devil – 11 10 39:74
9.Orle Gniazdo – 11 9 24:43
10.ZUP J.Dorobisz – 11 9 29:52
11.Jarter – 11 3 22:52
12.Orzeł – 11 1 20:53
JAP