W rozegranym w ostatnią niedzielę spotkaniu sparingowym piłkarze Zielonych Żarki ulegli w Chorzowie ekipie Orła Nakło Śląskie. Trener Janusz Kościelny nie był zadowolony z występu swoich podopiecznych.
Starcie z Orłem odbyło się w Chorzowie na sztucznym boisku Wyzwolenia. Orzeł to drużyna grająca w IV grupie katowickiej Ligi Okręgowej. Po rundzie jesiennej zajmuje tam dopiero 12 pozycję. Zieloni występowali w tym starciu w roli faworyta, choć trener Kościelny nie mógł skorzystać ze wszystkich swoich piłkarzy. Z powodu kontuzji nie mógł zagrać Wiklak. Z powodów rodzinnych zabrakło Arkadiusza i Michała Lamchów. Nie było także żadnego z piłkarzy MKS-u, których trener Kościelny obserwował w tym okresie przygotowawczym.
- Sprawa ich przejścia nadal jest omawiana - powiedział szkoleniowiec Zielonych. W drugiej odsłonie tego spotkania na murawie pojawił się za to inny nowy piłkarz. Drużynę z Żarek zasilił Tomasz Zdanowski. Doświadczony obrońca zapewne poprawi jakość gry w defensywie. Mecz z Orłem rozpoczął się po myśli żarczan, już w 7 minucie bramkę zdobył Brodziński. Niestaty radość z prowadzenia nie trwała długo. Pięć minut później fatalny błąd popełnił Cichor i było 1:1.
Wynik spotkania został ustalony w ciągu 12 minut drugiej połowy. Pomiędzy 63, a 70 minutą spotkania Zieloni stracili trzy bramki i Orzeł powoli mógł już cieszyć się ze zwycięstwa. Na osłodę Zielonym pozostało trafienie Pawła Cupiała. Fantastycznej urody bramka ustaliła w 75 minucie wynik spotkania. Trener Kościelny nie był jednak zadowolony: -Wynik jest dla mnie sprawą drugorzędna, jednak dziś zagraliśmy bardzo słabo. Poza Brodzińskim, który próbował coś zrobić w ataku reszta zaprezentowała się miernie. Brak podstawowych piłkarzy sprawił też, że skład był nieco eksperymentalny- podsumował szkoleniowiec żarczan.
Już 13 marca Zieloni mają rozegrać mecz z Włodarem Częstochowa w ramach Pucharu Polski. Jeżeli pogoda dopisze odbędzie się on na boisku w Żarkach.
Zieloni Żarki – Orzeł Nakło Śląskie 4:2 (1:1)
Zieloni: Poturalski, Cichor (36 Wróbel), Pogorzałek (46 Zdanowski), Hampf, Cupiał (46 Nowak), Kubik (46 Szczepanek), Przybyłka (46 Dorobisz), Frukacz (46 Cupiał), Gawroński, Szczepankiewicz, Brodziński – trener Janusz Kościelny.
JAP