myszkow.twojemiasto.info
Nie jesteś zalogowany(a) - zaloguj lub zarejestruj się    
dzisiaj jest:  czwartek, 9 września 2010 r.,   imieniny: Aldony, Jakuba, Sergiusza
 
 
strona główna | wiadomości | sport | kultura | gospodarka | ogłoszenia | Metamorfozy!!! |
 
 
Twoja gmina »   Myszków | Koziegłowy | Niegowa | Poraj | Żarki
 
 
25.08.2010 22:40 - Zawiercie: Policjanci z Zawiercia poszukują samochodu marki Audi A4 combi kolor czarny metalik oraz sprawcy jego kradzieży.                                                                                              29.07.2010 00:00 - Poręba: Policjanci z Poręby poszukują sprawców oraz skradzionej przez nich zagęszczarki wibracyjnej do ziemi firmy Wacker typ DPU6055.                                                                                              20.07.2010 22:00 - Zawiercie: Policjanci z Zawiercia poszukują sprawcy włamania do pawilonu "Nasz Dom"                                                                                             
Zauważyłeś(aś) coś ważnego? wyślij do nas sms z informacją na numer 604 537 995
» Polecamy
° Angielski od kołyski - już w Myszkowie
° Wybory 2010: Kandydaci na burmistrza opowiadają o swoim życiu i dokonaniach!
° Rada skłócona: inwestycja padła!
° Herb Myszkowa jest zły!!!
° Wybory 2010: Kandydaci na burmistrza mówią o bezrobociu
» Wiadomości
° Z Podlasu do Centrum przez pole (nowe)
° Angielski od kołyski - już w Myszkowie (nowe)
° Początek roku w szkołach ponadgimnazjalnych
° Wybory 2010: Kandydaci na burmistrza opowiadają o swoim życiu i dokonaniach!
° Kto ma prowadzić projekt?
° Rada skłócona: inwestycja padła!
° Herb Myszkowa jest zły!!!
° Nowa sala na koniec kadencji
° Nauczyciele awansowali
° Wybory 2010: Kandydaci na burmistrza mówią o bezrobociu
» Sport
° MKS wraca z jednym punktem z Opola
° Zieloni Żarki: druga porażka
° Czas Nadwarcia
° Ćwiczyli na „plaży”
° Polonia Poraj uległa jednej kontrze!
» Kultura i rozrywka
° Festyn ludowy dla powodzian
° Klub M-2: czas podsumowań
° Pieczonki z „Podlasem”
° Piknik „Na Gaju”
° Lato w mieście
» Gospodarka i biznes
° Dyskutowali o możliwości powstania winnic na terenie naszego powiatu
° Zapraszamy do świata perfum! Nowa perfumeria w Myszkowie.
° Scalą ziemię, czy nie scalą?
° TRIBAG odbiera prestiżowy certyfikat!
° Spółki tną koszty! Reklamy na stadionie za mniejszą kasę!
» Listy do redakcji
° „CENNA INICJATYWA W STRONĘ EKOLOGII”
° Nie tylko interes – Polemika Bogusława Cygankiewicza z Andrzejem Wójcikiem
° Interes na Spółdzielni Rzemieślniczej
° Polemika do art. „Burmistrz płaci za sojusz z lewicą”
° Magistrat odpowiada mieszkańcom w sprawie schroniska
»
Zachęcamy do czynnego udziału w tworzeniu Waszego serwisu.
Prosimy o nadsyłanie listów z problemami jakie Was trapią i męczą na adres: kurierjurajski@op.pl
Myszków »
2010-03-02 08:02:57
Nie tylko interes – Polemika Bogusława Cygankiewicza z Andrzejem Wójcikiem
O ten budynek toczy się polemika
Jakie „ubogie” byłoby życie Myszkowa bez komentarzy Andrzeja Wójcika.
Pan Wójcik w liście „Interes na Spółdzielni Rzemieślniczej” z KJ nr 06/10 z wrodzoną sobie umiejętnością wprowadzania w błąd szerokiego ogółu oraz godnym  Hitchcock’a  sposobem budowania napięcia tworzy własną historię.


Pozwolę sobie wzorem adwersarza również na krótki rys historyczny. W latach minionego okresu faktycznym bodźcem do tworzenia Spółdzielczości, a w szczególności rzemieślniczej, była możliwość zakupu materiału oraz przejścia na najłagodniejszą formę opodatkowania tzw. ryczałt spółdzielczy. Nazwa „spółdzielnia” w zdecydowanie mniejszym stopniu drażniła ówczesne władze, traktujące rzemiosło jak zło konieczne, a ryczałt dawał kontrolę nad obrotem pieniędzy, co dawało, choćby namiastkę, tak upragnionej i zgodnej z obowiązującą w tym okresie doktryną -kolektywizacji. Ponieważ Spółdzielnia możliwości zakupu miała zdecydowanie większe stanowiła odpowiednik dzisiejszej hurtowni, teoretycznie tylko na potrzeby swoich członków, oraz biura rachunkowego. Przynależność do spółdzielni częściowo ułatwiała zaopatrzenie i pozornie chroniła przed różnego rodzaju nalotami kontroli skarbowej, milicji i nie wiadomo  kogo jeszcze, gdzie rewizje, zatrzymania nie należały do rzadkości. Za te ułatwienia w prowadzeniu warsztatów spółdzielnie pobierały opłaty, funkcjonowały z marży ze sprzedaży materiałów oraz 5% doliczanych do wartości faktur składanych przez rzemieślników.
 
To nie Wójcik płacił, ani nikt z członków – to płacił klient. 
Nie mniej jednak budowa nowego obiektu była sukcesem Myszkowskiego Rzemiosła.
Tego, co Pan Wójcik zrobił swoimi rękami, i co zrobił za darmo, nie będę komentował.
Zmiany systemowe w naszym kraju, Ustawy o przedsiębiorczości i wolności gospodarczej z roku 1989 zdjęły z tzw. prywaciarzy lęk przed urzędnikami, PG i przeróżnymi inspekcjami oraz umożliwiły bezpośrednie zaopatrzenie, indywidualne negocjowanie kontraktów, zapewniły poczucie bezpieczeństwa. 
Zlikwidowany został ryczałt spółdzielczy i natychmiast okazało się, że Spółdzielnia Wielobranżowa jest zbędna. Lwia część członków z Panem Wójcikiem na czele, świadomie wycofała swoje udziały rezygnując z członkostwa. Pozostało ok.100 osób, z czego większość nie utrzymywała żadnego kontaktu. 
Ponieważ zaczęły obowiązywać zasady rynkowe żaden kontrahent nie akceptował dodatkowej marży na rzecz Spółdzielni – obroty spadły do zera. Przyszedł trudny okres, poszukiwanie dochodów. Uruchomienie przedstawicielstwa w Niemczech nie spełniło oczekiwań, podobnie jak próby działalności we własnym zakresie.
 
Kilkadziesiąt spraw sądowych prowadzonych z obowiązku statutowego, w większości po byłych członkach, bardzo dokuczliwie utrudniały zarządzanie. Gdzie byli Ci tak bardzo zatroskani o los Spółdzielni?
Spółdzielnia zaczęła popadać w długi. Gdzie był Pan Wójcik? Na Walnych Zgromadzeniach brakowało kworum, z trudem można było skompletować Radę i Zarząd. Gdzie byli Ci tak obecnie oburzeni członkowie?
W roku 1996 podjęto próbę zlikwidowania tzw. „martwych dusz” i  poprawienia kondycji finansowej poprzez Uchwałę Walnego Zgromadzenia o podniesienie udziałów. Wszyscy zostali powiadomieni, powyższy wymóg spełniło 28 osób, pozostali wycofali dotychczasowe udziały - czym pozbawili się członkostwa.
 
Obecnie Spółdzielnia ma uregulowane wszystkie kwestie sporne i funkcjonuje z wynajmu lokali. Mimo licznych prób, nie znaleziono pomysłu na inne zagospodarowanie. Niewątpliwie jedną z przeszkód jest duże zróżnicowanie branż reprezentowanych przez członków. Od kilku lat zarządzanie Spółdzielnią sprowadza się praktycznie do opieki nad budynkiem i jego konserwacją. Wszystkie organy poza okresowymi gratyfikacjami dla Prezesa Zarządu pracują nieodpłatnie.
Ponieważ Pan Wójcik, jak stwierdza w liście, wiele rzeczy nie rozumie, a jeszcze więcej podejrzewa, pozwolę sobie skrócić Jego frustracje. 
 
Tak, dywidenda nas nie zadawala, tym bardziej, że została wypłacona w okresie 20 lat 2 razy. Pozostałe zyski, zgodnie z wolą Rady kierowane na konserwację i remonty podnoszące standard obiektu. Nie oznacza to, że obiekt nie przynosi zysku, wręcz przeciwnie, jednak przy podwójnym opodatkowaniu i podziale na 25 części nie stanowi dla zainteresowanych satysfakcji.
Słusznie Pan podejrzewa, propozycje sprzedaży padały na Walnych Zgromadzeniach jeszcze w latach 90-tych, jednak próbowano wyczerpać wszelkie inne możliwości statutowego zagospodarowania.
Tak, transakcja wykupu jest celowo zawieszona do uzgodnień z ewentualnym nabywcą.
O ile ma Pan jeszcze jakieś podejrzenia, to nie ma nic prostszego jak przyjść do Spółdzielni i to wyjaśnić, jednak w tym przypadku to ja mam podejrzenia, że w ogóle o to nie chodzi, a jedynie o funkcjonowanie na łamach i bycie w centrum uwagi. Jednak trzeba pamiętać, że Pański głos w tej sprawie przestał się liczyć w kwietniu 1990 roku wraz z pańskim podaniem o rezygnację z członkostwa i pobraniem zwaloryzowanych udziałów w majątku.
 
To członkowie założyciele, to członkowie będący od początku do dnia dzisiejszego, zasiadający w Radzie i Zarządzie, stanowiący większość całego grona udziałowców mieli dylemat, nie dylemat merytoryczny, nie ekonomiczny ale dylemat moralny i po głębokiej analizie realiów głosowali „za”. To oni mają przede wszystkim prawo do oceny zaistniałej sytuacji. Ludzie, którzy  „prześlizgnęli” się przez Spółdzielnię w okresie koniunktury a w momencie, kiedy wsparcie było najbardziej potrzebne, aby mogła, jak Pan pisze, „służyć jeszcze kilkunastu następnym pokoleniom rzemieślników” zajęli się sobą, zapominając o tak mocno nagłaśnianych teraz ideach, mają to prawo mocno ograniczone.
Uchwała o zbyciu obiektów Spółdzielni Rzemieślniczej została podjęta zgodnie z obowiązującym statutem jednogłośnie i jest prawomocna, bez względu na to czy to się Wójcikowi podoba czy nie.
Sprzedaż nieruchomości nie jest interesem, a przejawem rozsądku, ta garstka ludzi poświęciła bardzo dużo czasu i zdrowia, nie zawsze szło jak po przysłowiowym maśle i nie dlatego, że brakuje sił, ale dlatego, że nie widać celu i sensu trwania w charakterze opiekuna budynku dla samego trwania. 
Wierzę, że nasza dotychczasowa troska o stan obiektu ułatwi przyszłemu właścicielowi efektowne zagospodarowanie i przyniesie stosowną satysfakcję, a budynek stanie się efektywnie funkcjonującą pamiątką inicjatywy Rzemiosła Myszkowa z okresu, który młodzi ludzie znają, na szczęście, tylko z filmu  „Miś”.  

Przewodniczący Rady Nadzorczej
Spółdzielni Rzemieślniczej „ESELMEX” w Myszkowie
Bogusław Cygankiewicz
www.eselmex.pl

ilość wejść: 1711


    W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Dodaj komentarz klikając ponieżej.
» dodaj komentarz     
» Więcej artykułów z działu - Listy do redakcji
2010-08-20 12:07:59
„CENNA INICJATYWA W STRONĘ EKOLOGII”
Bezsprzecznie wstydliwą cecha wyróżniającą tereny okolic Myszkowa jest zaśmiecanie pasów przydrożnych, nieogrodzonych posesji, lasów, brzegów rzek i zbiorników wodnych.
2010-02-16 09:36:34
Interes na Spółdzielni Rzemieślniczej
W poprzednim numerze GM ukazało się ogłoszenie o sprzedaży budynków Spółdzielni Rzemieślniczej wraz z gruntem wieczystego użytkowania przy ul. Słowackiego w Myszkowie za kwotę 2,5mln zł. W moim odczuciu należy przybliżyć historię tych budynków. 
2010-02-15 14:14:25
Polemika do art. „Burmistrz płaci za sojusz z lewicą”
Szanowna Pani Redaktor,
Wasza gazeta dotąd pozytywnie wyróżniała się na lokalnym rynku prasy i to nie tylko za sprawą kolorowej szaty graficznej, ale głównie wiarygodnością. Niestety po przeczytaniu artykułu “Burmistrz płaci za sojusz z lewicą “ /Kurier Jurajski nr 6/10/, gdzie odkrywa Pani rzekome kulisy “przymierza” zawartego na okoliczność przyjęcia “budżetu Burmistrza”, mam już co do owej wiarygodności wątpliwości. Bo na jakiej podstawie można twierdzić, że Lewica przyjęła budżet w zamian za “przymierze Romaniuk-Bugaj” umożliwiające bezprzetargowe zbycie działek, m. in. naszemu koledze klubowemu?
2010-01-31 12:08:19
Magistrat odpowiada mieszkańcom w sprawie schroniska
W ubiegłym tygodniu, do naszej Redakcji dotarł list od mieszkańców Myszkowa, w którym poruszony został temat schroniska dla zwierząt. Poprosiliśmy rzecznika prasowego Urzędu Miasta – Małgorzatę Kitalę-Miroszewską, o udzielenie informacji, jak w chwili obecnej wygląda sytuacja „bidula” przy ul. Szpitalnej, i jakie są plany Magistratu i SANiKO dotyczące nowej lokalizacji dla schroniska.
2010-01-25 09:21:03
Głos w sprawie myszkowskiego schroniska
Szanowny Panie Burmistrzu,

Ogólnie wiadomym jest, że w Myszkowie istnieje schronisko. Powstało ono z przekształcenia tymczasowej placówki dla zwierząt pod obserwacją i działało w oparciu o inne kryteria w ówczesnej realnej rzeczywistości. Obecnie nie zapewnia ono podstawowych wymogów dla przebywających tam psów i kotów, pomimo dbałości o podopiecznych i wielu starań pracowników.

» Pogoda
czwartek 9.09.2010
od godz. 8:00 do godz. 14:00
 
temp.: 11 °C
wiatr: 13 km/h
ciśn.: 1009 hPa
deszcz: 4.6 mm
śnieg: 0.0 mm
USD - 3.1170        EUR - 3.9490        GBP - 4.8070        CHF - 3.0830        JPY - 3.7130        RUB - 0.1000
» Sonda
Czy weźmiesz udział w tegorocznych wyborach samorządowych i sam zadecydujesz o swoim losie?
Tak
Nie
Jest mi to wszystko jedno
Nie wierzę w wybory
Mój udział i tak nic nie zmieni
» Z kraju i ze świata
  Kraj
Podróże premiera nie przynoszą korzyści biznesowi
» Kobiety chcą do samorządów
» Platforma lekko w dół a PiS w górę
  Świat
Obama boi się przegranej swojej partii
» Chiny oszczędzają wyłączając prąd
» Karabinierzy pilnują domu zmarłego prezydenta
  Sport
Kolejny wygrany sparing Asseco Prokomu
» Durant: Scola jest najlepszy!
» MŚ: Teodosić wyrzucił Hiszpanów z turnieju
» Zapasy: Polacy bez medalu na MŚ
» Na mieście mówią
° Dowcip o sandomierskiej wycieczce burmistrza
Topowy temat na mieście to cały czas wyjazd burmistrza Myszkowa do Sandomierza. Komentarze nie milkną, a wręcz przeciwnie, pojawiają się coraz to nowsze plotki w tej sprawie. Ostatnio po mieście krąży nowy dowcip-zagadka z burmistrzem w roli głównej. Oto on:
- Z kim Janusz Romaniuk pił w Sandomierzu?

- Z „Ojcem Mateuszem”
reklama
» Nowe ogłoszenia
Beczka Asenizacyjna
Wykonujemy usługi w zakresie opróżniania zbiorników bezodpływowych (SZAMBA) na terenie Zawiercia i okolic. fachowo czyścimy oczyszczalnie przydomowe.Z...
łóżko piętrowe-sprzedam
sprzedam łóżko piętrowe.w jego skład wchodzi na górze łóżko a na dole szafa i biurko.nie używane w bardzo dobrym stanie...
 
 
Polecamy » Serwis Informacyjny Zawiercia, Zawiercie Night Life, Krótkofalarstwo, Wymiana linków, Monitoring www, Korepetycje z angielskiego, Przepisy kulinarne, Odnowa biologiczna, Katalog firm, Page Rank, Noclegi, Szukam pracy, Bezpłatne ogłoszenia, Mieszkania Warszawa, Giełda samochodowa,