Szanowna Pani Redaktor,
Wasza gazeta dotąd pozytywnie wyróżniała się na lokalnym rynku prasy i to nie tylko za sprawą kolorowej szaty graficznej, ale głównie wiarygodnością. Niestety po przeczytaniu artykułu “Burmistrz płaci za sojusz z lewicą “ /Kurier Jurajski nr 6/10/, gdzie odkrywa Pani rzekome kulisy “przymierza” zawartego na okoliczność przyjęcia “budżetu Burmistrza”, mam już co do owej wiarygodności wątpliwości. Bo na jakiej podstawie można twierdzić, że Lewica przyjęła budżet w zamian za “przymierze Romaniuk-Bugaj” umożliwiające bezprzetargowe zbycie działek, m. in. naszemu koledze klubowemu?
Klub Radnych Lewicy, którym od kilku miesięcy mam zaszczyt kierować, podejmuje decyzje kolegialnie i na podstawie merytorycznej oceny problemu oraz rozwiązań zgodnych z interesem społecznym. Tak też było w przypadku wypracowania stanowiska w sprawie budżetu na 2010 rok, który generalnie aprobowaliśmy /wszystkie proponowane zadania niezbędne i ważne dla miasta, duży udział środków zewnętrznych i inwestycji proekologicznych warunkujących umorzenie pożyczki/. Jednakże niepokoiła nas wysoka kwota kredytu, jaka była planowana na realizację tych zadań. W związku z tym zaproponowaliśmy własną wersję budżetu ograniczającą nakłady o 1,5 mln złotych poprzez skreślenie dwóch możliwych zadań, które nie pozbawiały nas środków zewnętrznych i umorzeń pożyczek „ekologicznych”.
Te racjonalne i przejrzyste kryteria przedstawiliśmy Przewodniczącemu Klubu Radnych PO i Przyszłości celem dalszego współdziałania. Niestety oferta nasza została odrzucona. Zatem udaliśmy się na Sesję z zamiarem prezentacji własnej wersji budżetu. Już w trakcie obrad, na prośbę Pana Burmistrza doszło do spotkania całego naszego klubu wraz z kierownictwem Urzędu Miasta, na którym zaaprobowano nasze główne idee zmian, czyli naszą wersję budżetu. Dziś budżet ten jest już prawomocną uchwałą, której realizację- co oczywiste- będziemy wspierać.
Być może wkrótce z tego powodu znowu narazimy się na zarzut, że załatwiliśmy sobie z Burmistrzem np. …wiosnę? Ten przykład to analogia z podjętą uchwałą w sprawie bezprzetargowego zbycia wcześniej wymienionych działek. Bo tak jak wiosna wcześniej lub później nadejdzie, tak i prawomocna uchwała , wcześniej czy później ale musi być wykonana. Takie są fakty, których dostępność była na…wykonanie telefonu. Ale czy rzeczywiście chodziło o informację czy o sensację? I na koniec zaspokoję ciekawość Pani Redaktor “…co w zamian otrzymali pozostali radni Lewicy…”. Otóż moi koledzy radni jak i też mieszkańcy Myszkowa w zamian za poparcie tego budżetu otrzymają miedzy innymi:
- kanalizację sanitarną w ulicach Mrzygłodzkiej, Krótkiej, Jedwabnej, Różanej i Odlewniczej,
- IV etap budowy drogi w ulicy 1 Maja wraz z kanalizacją deszczową,
- przebudowaną ulicę Jedwabną wraz z kanalizacją deszczową,
- nowo wybudowaną ulicę Modrzejewską z kanalizacją deszczową oraz kanalizację sanitarną i deszczową na odcinku ulicy Kolejowej,
- przebudowaną ulicę 3 Maja wraz z budową nowego oświetlenia ulicznego,
- termomodernizację Zespołu Szkół Publicznych nr 1 i nr 5,
- zespół boisk sportowych przy Zespole Szkół Publicznych nr 1,
i wiele innych mniejszych, ale ważnych przedsięwzięć.
Czy wobec powyższego nie było słusznym poparcie takiego budżetu? Chyba że uprawia się politykę dla polityki.
Z poważaniem
Ryszard Burski
Przewodniczący Klubu Radnych Lewicy